Kryjówki i korytarze jak z prawdziwej nory — z materiałów, które wolno pogryźć.
Myszoskoczek rozprawia się z plastikiem i tekturą w jeden wieczór — jego domek powinien być drewniany albo ceramiczny, najlepiej ustawiony na podłożu tak, by mógł sobie dokopać własne wejście od spodu. Mysz doceni każdą kryjówkę z co najmniej dwoma otworami: możliwość ewakuacji drugim wyjściem to dla niej kwestia poczucia bezpieczeństwa. Tunele i rury łączą punkty klatki w trasę spacerową i robią za przedłużenie nory — im więcej korytarzy, tym śmielej oba gatunki eksplorują.
Znajdziesz tu kryjówki m.in. Trixie, Vitapol, Panama Pet i Zolux. Prawdziwe tunele powstaną same w grubej warstwie podłoża, a miękką sypialnię dobierzesz w legowiskach.