Miękkie sypialnie i materiał gniazdowy — bo dobrze zbudowane gniazdo to połowa dobrostanu.
Budowanie gniazda to u obu gatunków potrzeba, nie fanaberia: mysz potrafi co noc przemeblować sypialnię, a myszoskoczek zniesie do nory wszystko, co da się rozdrobnić. Podawaj bezpieczny materiał gniazdowy (papierowy, sianowy — nigdy waty ani nitek, które owijają się wokół łapek) i pozwól zwierzętom samodzielnie go rozłożyć. Hamaki i miękkie legowiska sprawdzają się głównie u myszy — zawieszaj je nisko, bo nocne akrobacje kończą się czasem zeskokiem awaryjnym.
W ofercie m.in. Trixie i Lauren Design. Zewnętrzną warstwę gniazda wzmocni siano, a całość najlepiej osadzić w domku z dwoma wyjściami.